Author Archives: Inwestorcafe

Czy zbliżamy się do bariery 2000 pkt na WIG20?

Oczy inwestorów zwrócone są ostatnio na giełdę, która notuje dosyć mocne spadki. Wielu komentatorów – amatorów już wieści ciekawą i heroiczną walkę byków o obronę poziomu 2000 na WIG20. Ale czy faktycznie zbliżamy się do wsparcia i bariery na WIG20? Niezupełnie, ponieważ na tym poziomie nie ma wsparcia, ani bariery.

 

Tak naprawdę dla inwestorów poziom 2000 jest równie ważny, co 2001 i 1999. Wsparcie, albo jak kto woli bariera to poziom indeksu, albo cena akcji, przy której w przeszłości miały miejsce jakieś punkty zwrotne. W rzeczywistości rynki przemierzają poziomy typu 2000, 1000, 1500 zupełnie normalnie, tak samo jak i inne.

 

W przypadku Giełdy Papierów Wartościowych prawdziwe istotne wsparcie na poziomie 2019 punktów zostało dzisiaj naruszone i indeks WIG20 wyznaczył nowe minimum na poziomie 2009. Takie naruszenie nie neguje jeszcze wsparcia i może się okazać, że mamy do czynienia z punktem zwrotnym w postaci podwójnego dna. Wszystko pokażą najbliższe sesje.

Ciekawa sytuacja na GPW

Dzisiejsza sesja w Warszawie zakończyła się mocnym spadkiem 2,93%, a wpływ na to miał ogólny klimat niepewności, słabe dane z brytyjskiej gospodarki oraz słabnięcie złotego. W efekcie na wykresie świecowym pojawił się długi czarny korpus, wieszczący dalsze spadki. Z drugiej jednak strony pozytywne zakończenie giełdy za oceanem powinno stymulować wyższe otwarcie w czwartek. Który czynnik okaże się silniejszy?

Delikatna poprawa nastrojów

Poniedziałek na Giełdzie Papierów Wartościowych przyniósł delikatny powiew optymizmu. Delikatne uspokojenie po szczycie g8 oraz pozytywne otoczenie w postaci europejskich parkietów pozwoliły na rozpoczęcie tygodnia od wzrostów.

 

Jest to zupelnie naturalna sytuacja. Tak jak po burzy zawsze wstaje słońce, tak na giełdzie po kilku gorszych dniach zawsze przychodzi lepszy. Pytaniem pozostaje jednak czy jest to tylko chwilowe uspokojenie, czy też trfałe odbicie. Wydaje się że jest to jednak tylko chwilowa, naturalna koreka, która jest okazją do zrewidowania składu portfeli inwestycyjnych, po której przyjdą kolejne spadki i test dołka WIG20 z Września poprzedniego roku, który znajduje się na poziomie 2019 pkt.

Ogniwa słoneczne coraz bardziej opłacalne

ogniwa baterie słoneczneInwestycje w odnawialne źródła energii to coraz bardziej popularna w Polsce forma lokowania kapitału. Do niedawna jeszcze jedyną znaną inwestycją z dziedziny OZE były kolektory słoneczne. Jednak sytuacja się powoli zmienia. Coraz większe znaczenie mają ogniwa i baterie słoneczne, które ostatnio mocno staniały.

Jeśli dodamy do tego jeszcze fakt, że firmy i obszary wiejskie mogą się ubiegać o dofinansowanie takich inwestycji, to wszystko robi się mocno opłacalne. Dobre panele słoneczne wytrzymują bardzo długo. Producenci ogniw zapewniają, że po 12 latach używania takiego ogniwa, jego sprawność wynosi przynajmniej 90%, a po 25 latach 80%. „Taka wytrzymałość w dziedzinie odnawialnych źródeł energii jest naprawdę imponująca. Porównując ogniwa do kolektorów słonecznych, które już po około 10 latach są mocno zużyte, inwestycja w ogniwa słoneczne to inwestycja w przyszłość.” – mówi w rozmowie z nami prezes lubelskiej firmy Watman, zajmującej się tematem odnawialnych źródeł energii.

Niestety w Polsce, aby produkować prąd do celów zasilania urządzeń elektrycznych potrzebne są akumulatory, które już tak wytrzymałe nie są. Najlepsze akumulatory – żelowe, wytrzymują maksymalnie 10 lat. Po tym czasie trzeba je wymienić. Nadzieja jest jednak w nowej ustawie o OZE, która już wkrótce ma wejść w życie, a która ma ułatwić tzw. instalacje sieciowe, które nie wymagają użycia akumulatorów.

Już dziś jednak można stosować ogniwa słoneczne do ogrzewania wody użytkowej. Taka instalacja nie wymaga użycia akumulatorów, a wszystko, co jest potrzebne, to ogniwa i grzałka.

Spadki

1388613_market_movements_3Miniony tydzień przyniósł duże spadki na giełdzie. Oczywiście głównym czynnikiem, który na to wpłynął była Grecja, która daje coraz mniej nadziei na poprawę sytuacji. Władzę przejmuje tam lewica, która nie chce słyszeć o oszczędzaniu.

 

Taka sytuacja miała odzwierciedlenie w indeksach giełdowych. Spadek wyprowadził indeks WIG20 poniżej formacji trójkątów, która rządziła przez ostatnich kilka miesięcy. Jest to sygnał kontynuacji spadków, a w najbliższym tygodniu powinno być testowane dno na 2019 punktów. W razie jego przebicia trzeba się będzie liczyć z mocniejszym spadkiem.

strony internetowe